Innowacje

Latający bolid Formuły 1? Francuski start-up już zaprojektował prototypowy model!

Założona we Francji firma MACA zaprezentowała projekt latających pojazdów, które mają rozpocząć ściganie w przeciągu dwóch lat. Europejski model to nie jedyny latający bolid, który ma wznieść się w powietrze w najbliższym czasie.

Francuski start-up przeciera szlaki

Inżynierowie firmy MACA, zajmującej się zaawansowaną technologią lotniczą, stworzyli i zaprezentowali prototyp latającego pojazdu o nazwie CarCopter. Ma być realną konkurencją dla wyścigów Formuły 1, z tym że w powietrzu. Pomysł na zaprojektowanie pojazdu VTOL, czyli Vertical Take-Off and Landing (pionowego startu i lądowania) powstał dzięki byłym pilotom – Thierryemu de Boisvilliers oraz Michaelowi Krollakowi – którzy przez lata pracowali dla Airbus Helicopters. Pojazdy typu VTOL to pomysł, który od dłuższego czasu krąży w świecie motoryzacyjnym, jednak dopiero teraz udało się stworzyć profesjonalny prototyp z dokładnymi parametrami. Wyścigi maszyn mają rozpocząć się na początku 2023 roku, a ich organizacja odbędzie się na międzynarodowych torach do jazdy Formuły 1. Dotychczas tylko dwie kluczowe organizacje, Airspeeder i Drone Champions League, zapowiedziały stworzenie serii ekstremalnych wyścigów w powietrzu.

Rozwiązania technologiczne

Zbudowany przez francuskich konstruktorów bolid ma mieć długość około 5,5 metra i ważyć poniżej 600 kg. Według wstępnych planów prototyp miałby utrzymywać się w locie przez mniej więcej 35 minut, jednak nie poruszałby się przez ten czas nieustannie z maksymalną prędkością. CarCopter będzie napędzany ogniwami wodorowymi, co sprawi, że będzie w pełni ekologiczny. Wpisuje się to w aktualnie panujące trendy w świecie motorowym. Nowoczesne bolidy będą wyposażone w trzy podwójne wirniki, dzięki którym będą mogły osiągać prędkość do 250 km/h. Ekstremalne warunki oraz duża prędkość mają dawać fanom sportu wiele emocji, porównywalnych do tych towarzyszącym wyścigom Formuły 1.

Australijski projekt

Francuski model stworzony przez start-up MACA to nie jedyny prototyp latającej maszyny, który powstał w ostatnim czasie. Australijska firma Alauda Racing stworzyła swój własny model latającego bolidu. Airspeeder Mark 3 stanowi połączenie zdalnie sterowanego drona i elektrycznego samochodu. Twórcy pojazdu zapowiedzieli, że maszyna ma wystartować w pierwszych wyścigach jeszcze w tym roku. Ich zdaniem projekt latającego bolidu ma ułatwić wejście na rynek sportowy modelowi załogowemu Airspeeder Mark 1. Seria planowanych zawodów ma być zorganizowana na przestrzeni najbliższych 18 miesięcy, podczas których będą mierzone indywidualne próby czasowe każdego pojazdu. Australijska firma liczy na to, że sukces bezzałogowego modelu zachęci klientów do zakupu komercyjnej maszyny stworzonej dla indywidualnych konsumentów.

Parametry techniczne

Australijski prototyp został wyposażony w osiem oddzielnie połączonych ze sobą wirników, które wpływają na sposób poruszania się maszyny w powietrzu. Dzięki wykorzystanej technologii Airspeeder Mark 3 ma możliwość szybkiego, zwrotnego i sprawnego wykonywania manewrów w czasie lotu. Nowy model ma również zmodyfikowany układ napędowy, który znacząco wzmaga moc i prędkość pojazdu. Dodatkowym atutem jest także stosunkowo niewielka waga, bo zaledwie 100 kilogramów. Zbudowany w Australii latający bolid ma poruszać się z prędkością nawet do 120 km/h. Zdaniem inżynierów firmy Alauda Racing stworzony przez nich prototyp ma możliwość pokonywania ciasnych zakrętów i realizowania gwałtownych manewrów równie sprawnie jak bolidy tradycyjnej Formuły 1, dlatego realizacja sportu w powietrzu może przyciągnąć rzesze fanów. Przeprowadzone testy napawają twórców dużym optymizmem, dlatego ze strony start-upu padły oficjalne zapowiedzi pierwszych wyścigów i publicznych dni treningowych.

Zdjęcie wyróżniające: Pixabay

Joanna Nowak
Media i copywriting towarzyszą jej od czasów studiów. Ukończyła Filologię Polską ze specjalnością dziennikarstwa, a obecnie studiuje Dziennikarstwo i Komunikację Społeczną z ukierunkowaniem na Dziennikarstwo Sportowe i Zarządzanie w sporcie. Wolny czas spędza aktywnie na spacerach lub w domu z dobrą książką.
    Jakie efekty daje elektrostymulacja mięśni?
    Poprzedni artykuł
    10 trybów sportowych w przystępnej cenie. Honor Band 6 zadebiutuje już za kilka dni!
    Następny artykuł

    Może Ci się spodobać

    Komentarze

    Zostaw komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Więcej w Innowacje

    Nowa gra sportowa VR na gogle Oculus Quest 2. Rezzil Player 22 zadebiutuje już tego lata!
    Gogle VR stały się w ostatnim czasie łakomym kąskiem dla osób lubiących korzystać z nowoczesnych gadżetów podczas każdej aktywności fizycznej. Technologia ta w dalszym ciągu pozostaje jednak stosunkowo nowa, w związku z czym zakres dostępnych aplikacji jest dość mocno ograniczony. Miłośników wirtualnego treningu z pewnością uraduje więc fakt, że na gogle cieszące się największą popularnością – Oculus Quest 2 – wkrótce trafi nowa gra ruchowa!