Aktualności

Superkolce z Tokio – czy buty wspomagały lekkoatletów na IO?

Po zwycięstwie polskiej sztafety mieszanej 4×400 na IO w Tokio dużo mówi się o tym, czy superkolce, czyli nowy model butów, nie przesądził o końcowym rezultacie.

Totalny gamechanger?

Jeden ze złotych medalistów – Karol Zalewski sam potwierdził w jednym z wywiadów, że nowa technologia zdecydowanie im pomaga: „Mamy nowe kolce, które pomagają nam w uzyskiwaniu lepszych czasów”.

Z kolei jego kolega – Kajetan Duszyński – bagatelizuje całą sprawę: „Mam wrażenie, że do krótkich sprintów wygodniejsze są buty poprzedniej generacji. W tych trudniej się rozpędzić, ale na dystansie biegnie się mniejszym kosztem energii”.

„To śmieszne, że pozwala się na ich używanie (…) To dziwne i nieuczciwe. Gdybym mógł w nich pobiec, złamałbym granicę 9,5 sekundy” – krytycznie ocenił sytuację były mistrz olimpijski Usain Bolt.

Wszystko zgodnie z zasadami

To, że sportowcy wykorzystują najnowsze osiągi technologii do pokonywania kolejnych granic, nie jest niczym nowym. Polscy lekkoatleci wykorzystali nowe buty, które być może zapewniły im przewagę, jednak były zgodne z obowiązującym regulaminem. Producent, czyli firma Nike, skomentował to krótko: „Jesteśmy po prostu mądrzejsi, jeśli chodzi o to, jak projektujemy buty i montujemy kolce”.

Zdjęcie główne: Rabenspiegel/pixabay.com

Adam Zadrożny
Ogromny pasjonat futbolu i wszystkiego, co z nim związane. Poza graniem w piłkę, trenuje także kalistenikę. Nie mogąc uprawiać sportu zawodowo, zaczął pisać - między innymi o zdrowym odżywianiu.
    Dlaczego coraz więcej sportowców decyduje się na badania genetyczne DNA?
    Poprzedni artykuł
    Najciekawsze technologie z sezonu 2021 w F1!
    Następny artykuł

    Może Ci się spodobać

    Komentarze

    Zostaw komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *